Skarżymy się na banki
Banki, fundusze emerytalne czy ubezpieczyciele przechodzą obecnie przez ciężki okres. Polacy stali się narodem znacznie bardziej świadomym swoich praw i co raz częściej wyrażają chęć o walkę o te prawa. Obecnie na takie instytucje skarżymy się po prostu masowo i skargi dotyczą nawet najmniejszych uchybień i nie dotrzymania postanowień regulaminów i umów. W ten sposób Polacy pokazali niejako, iż nie są tylko biernymi uczestnikami, ale pełnoprawnymi partnerami, z którymi należy się liczyć. Skarg na banki i fundusze wpłynęło w ostatnim roku ponad 6 i pół tysiąca. Dodatkowo badania pokazują, iż Polacy co raz częściej korzystają także z usług doradców kredytów lub na własną rękę (w czym pomocny jest kalkulator kredytowy) porównują oferty kredytowe i starają się wybrać tą najlepszą. To sprawia natomiast, iż do banków mniej uczciwych udaje się ostatecznie znacznie mniej klientów. Średnia wartość sporu ze wszystkich skarg wyniosła w ostatnim roku nieco ponad 5 tysięcy złotych. Ponad 40 procent rozpatrzonych spraw rozstrzygnięta została z korzyścią dla klienta.
Ostatnie wpisy
- Toyota wprowadza nieoprocentowane kredyty
- Będzie łatwiej o kredyt "na słupa"?
- Plusy z kredytem u dewelopera
- Co zmieni rekomendacja T?
- Deweloper czy bank - gdzie po kredyt?
- Skarżymy się na banki
- Kolejne banki w Rodzinie na Swoim
- Co raz lepsze warunki kredytów walutowych
- Wzrośnie maksymalne oprocentowanie?
- Sprawdzajmy oferty